Tańsze mieszkania!
Popyt na mieszkania wcale nie maleje. ma jedynie kilkumiesięczne przestoje, aby znów osiągnąć wysokie wyniki. Głównym mottem kupujących jest żądanie: „Ma być tanio!”.
Wg raportu Gold Finanse w lutym ceny mieszkań w największych miastach Polski spadły o ok. 1 punkt procentowy. Na kształtowanie się takich cen mają wpływ osoby, które jeszcze przed kryzysem zakupiły lokale pod inwestycje, a teraz wystawiają je na sprzedaż. To z kolei skłania developerów do większej elastyczności i budowania zgodnie z dokładnymi wskazówkami klientów. W związku z tym stawiane są budynki z jedno i dwupokojowymi mieszkaniami, które jednak są mniejsze metrażowo niż było to przed hossą. Skutkuje to zatem obniżeniem ich ceny.
Gospodarka światowa odetchnęła w końcu po kryzysie. Banki chętniej udzielają kredytów. Budownictwo coraz bardziej dostosowuje się do potrzeb swoich odbiorców. Wszystko to wróży znaczny wzrost inwestycji i rozwój tej branży. Przy okazji budownictwa mieszkaniowego stawiane są również lokale usługowe co miejmy nadzieję również wpłynie na ożywienie ogólnego stanu gospodarki.



